// Dialogs for C3M2

C3M02D01F1 "Strazniku szlakow, wszystkie mozliwe do walki wojska zebraly sie w Elaanie. Beda probowac zatrzymac nadchodzace wojska dla Mistrza walki Lemuana.";
C3M02D01F2 "Nasze zadanie to im pomoc. Szybko wracajmy!";
C3M02D02F1 "Witam ciebie Strazniku szlakow i twoich zolnierzy. Nie mamy czasu, Potepieni moga zaatakowac w kazdej chwili. Wszystko co ma Elaan, czyli nasz garnizon i uzdrowiciele, sa na twoje rozkazy.";
C3M02D02F2 "Z radoscia stajemy by bronic Duovzery, medrcu. Nie zostawimy miasta w szponach Potepionych.";
C3M02D02F3 "Legiony nadchodza!";
C3M02D03F1 "Strazniku szlakow, nadchodzi wielki, straszliwy stwor! Nie mozemy sie rownac z takim stworzeniem, niech Gallean nas strzeze!";
C3M02D03F2 "Nie ugniemy sie przed tym pomiotem! Do broni!";
C3M02D04F1 "To jest ta bestia! Kapitanie, czy kiedykolwiek wczesniej widziales takiego stwora?";
C3M02D04F2 "Nie i wolalbym nigdy nie widziec. To duze szczescie ze jego uwaga jest skupiona na elfach.";
C3M02D04F3 "Kapitanie, moze powinnismy im pomoc?";
C3M02D04F4 "Po zdradliwym naruszeniu pokoju umowy Elfow, Imperium nie jest juz dluzej uwazane za sojusznika dzieci Galleana. Dlaczego mielibysmy ich wesprzec? Cesarz by tego nie pochwalil.";
C3M02D04F5 "Ponadto mam uwielbienie do elfow, ale czasy sa teraz trudne. Mamy wspolnego wroga, i ich wsparcie nie bedzie konieczne. Dodatkowo, te ziemie naleza teraz do Przymierza, kapitanie, my jestesmy w mniejszosci. I jak myslisz kto zniszczy Legiony po zniszczeniu elfow?";
C3M02D04F6 "Masz racje, nie mozemy odstapic. Nie ma potrzeby porozumiewac sie z elfami ani autorytetu by wejsc w uklady z Przymierzem. Ale lepiej niech beda nszymi dluznikami, wtedy Imperium nie straci. Do broni! Zajac sie ta bestia!";
C3M02D05F1 "Dziekuje ci czlowieku. Bez twojej pomocy nie przetrwalibysmy tej walki. Jestem Erion, Straznik szlakow, twoj dluznik. Jak cie zwa?";
C3M02D05F2 "Jestem Lambert, kapitan strazy cesarskiej.";
C3M02D05F3 "Wyswiadczyles nieoceniona przysluge ludnosci elfow, Lambercie. Co przywiodlo cie na nasze ziemie? Moze potrzebujesz towarzyszy?";
C3M02D05F4 "Demony Bethrezea to wszystko czego mi brakowalo. Nie sadze ze dzieci Galleana beda sklonni do walki dla dobra Imperium, wiec musze wykonac ta misje osobiscie. Zegnaj.";
C3M02D06F1 "Strazniku, Legiony uciekaja!";
C3M02D06F2 "Sily Potepionych wyczerpaly sie, dzieki temu czlowiekowi, Lambertowi. Musimy powstrzymac powazny atak. Teraz jest czas zajac sie ofensywa, wygnamy slugi Bethrezena z naszych lasow.";
C3M02D07F1 "Strazniku szlakow, w miescie jest wielu ranych, nie mam czasu by pomoc wszystkim.";
C3M02D07F2 "Uzdrowiciele z rozkazu Zlotego liscia moga nam pomoc. Ich siedziba znajduje sie nedaleko, ale nie mielismy do nich zadnych nowych wiesci odkad sa tu Legiony.";
C3M02D07F3 "Uczniowie Zlotego liscia sa silnymi magami i niezwyklymi uzdrowicielami. Moga otoczyc ich magiczna bariera. Ale w takim razie powinnismy sie pospieszyc.";
C3M02D08F1 "Witaj wojowniku. Jestem medrzec Ainael. Co przywiodlo cie do naszego klasztoru?";
C3M02D08F2 "Jestem Erion, Straznik szlakow, i prosze o pomoc od Zlotego Liscia. Na te ziemie przybyli Potepieni i wiele naszych cierpi z rak slug Bethrezena. Potrzeba im doswiadczonego uzdrowiciela, a twoje niebywale zdolnosci sa w tym wypadku legendarne.";
C3M02D08F3 "Podejme sie tego zadania.";
C3M02D09F1 "Dziekuje za twoja pomoc, przygotujemy sie do spotkania z Galleanem.";
C3M02D09F2 "Jestem Erion, Straznik szlakow, to mentor Ainael mnie tu przyslal. Dzieki tobie klasztor byl bezpieczny. Natychmiast wracam powiedziec o twoim ocaleniu towarzyszac uzdrowicielowi do wyzwolonych miast.";
C3M02D09F3 "W tym wypadku rad bede dolaczyc do twojej druzyny Strazniku szlakow.";
C3M02D10F1 "Mentorze Ainael, jestem szczesliwy poinformowac cie ze twoi zolnierze sa zywi i bezpieczni. Wyrazili zgode na dolaczenie do mojego oddzialu, by walczyc ramie w ramie przeciwko silom Bethrezena. Ale nie moge zostawic klasztora bez obroncow.";
C3M02D10F2 "Dzieki ci Strazniku szlakow. Za rozkaz honoru, wiedzy, i ze nasi zolnierze do ciebie dolaczyli, skorzysta nie tylko klasztor, ale tez cala nacja.";
C3M02D11F1 "Pospiesz sie. Niech czuwa nad toba Gallean.";
C3M02D12F1 "Jakie to dziwne! Wszedzie tu jest wielu rannych. Zwykle Legiony zabijaja i spalaja na popiol wszystko wokol.";
C3M02D12F2 "Masz racje, zupelnie nie jak sludzy Bethrezena. Oby tylko nie byli juz przygotowani do odprawienia kilku rytualow. Mysle ze chcieliby otworzyc nowe wrota i wezwac posilki!";
C3M02D12F3 "Strazniku szlakow, Legiony uciekaja w dzicz biorac jencow. Slady sa swieze, zdolamy ich zlapac jesli sie pospieszymy!";
C3M02D12F4 "Dzialajmy niezwlocznie, nie mozemy dopuscic do tego ze demony zakoncza rytual.";
C3M02D13F1 "Chwala Galleanowi, ze tu jestes Mistrzu walki.";
C3M02D13F2 "To nie czas na ceremonialy mlody Strazniku szlakow, juz zostalem ostrzezony o tym kogo przesladujesz i dlaczego. Daje ich jednostki pod twoje rozkazy poniewaz to jest twoja walka, ale armia powinna miec dwoch dowodcow. Disposal for wise";
C3M02D13F3 "Bede justify twoja pewnosc, Mistrzu walki. Zaatakujemy natychmiast.";
C3M02D14F1 "Gratulacje Erionie, twoje czyny sa doskonale! Slyszac o inwazji Potepionych spodziewalem sie zobaczyc tu wylacznie ruiny. Potrafiles nie tylko odeprzec atak wroga, ale i sam zaatakowac. Wspaniale zwyciestwo.";
C3M02D14F2 "Przesadzasz z moimi zaslugami, Mistrzu walki. Oddzial zolnierzy Imperium pomog mi w decydujacym momencie, gdyby nie to, rzeczywiscie zostalyby tu tylko ruiny.";
C3M02D14F3 "Oddzial Imperium? Tutaj? A co jest im potrzebne od ludu naszych ziem?";
C3M02D14F4 "Ich dowodca agresywnie sciga potepionych. To wszystko czego sie dowiedzialem.";
C3M02D14F5 "Z twoja pomoca Strazniku szlakow, z perspektywy czasu dziekowanie mu nie bylo odpowiednie. Ludziom nie mozna ufac, sa dwulicowi i podstepni. Pewnie cie oklamal, jestem pewien ze to byl straznik Imperialnej armii ktora przygotowuje sie do inwazji!";
C3M02D14F6 "Mistrz walki odkryl duze sily Imperium, wchodzacych gleboko w nasze lasy.";
C3M02D14F7 "Widzisz Strazniku szlakow, mialem racje, zagrozenie od tej rasy tej wielie! Imperium nigdy nie zaakceptuje utraty tego terytorium. Ale Legiony nie oslonia nas od ich ataku na dlugo, poniewaz nic nas nie powstrzyma od dania ludziom nauczki. Niech zapamietaja kto rzadzi tym ladem.";
C3M02D15F1 "O, nie! Byles nasza ostatnia nadzieja Strzaniku szlakow...";
C3M02D16F1 "Witajcie w klasztorze Zlotego Liscia. Jestem medrzec Ainael. Jestescie w sama pore - w lasach otaczajacych klasztor spostrzeglismy wojska Potepionych. Kiedy klasztor zostanie zaatakowany przez te demony, bedziemy potrzebowac czasu na roztoczenie zaklec ochronnych. A zolnierze ktorzy mieli nas chronic sami zajeli sie demonami. Prosze cie, dowiedz sie co jest z nimi teraz.";
C3M02D17F1 "Strazniku szlakow, chodz do Mistrza walk Lemuana! Chce zebys do niego przybyl.";

// Tumaczy Wingard